Czy warto mieć film z wesela?

Dziś nasza czwarta rocznica ślubu. Nie będę Was zanudzała romantycznymi wynurzeniami, bo to romantyczki mi daleko. Nie opiszę Wam, jak spędzamy naszą rocznicę, bo akurat dzisiaj miałam termin założenia aparatu ortodontycznego, więc na romantyczną kolację ugotowałam zupę (nie mogę gryźć), a Grzesiek kupił lody.

Chciałam Wam tylko napisać, że warto, naprawdę warto mieć kamerzystę na swoim weselu. W taki dzień jak dziś fajnie jest usiąść we dwójkę (a potem w trójkę, dziesiątkę czy piętnastkę) i przypomnieć sobie, jak to było, odświeżyć wspomnienia, zobaczyć, jak się zmieniamy, jak zmieniają się nasi bliscy, powspominać tych, których już z nami nie ma.

Kiedyś nie chciałam mieć filmu ze ślubu, ponieważ kojarzyły mi się z kilkugodzinnym tasiemcem, na którym rejestrowana była niemal cała impreza. Nikt tego nie oglądał. Każdy tylko przewijał (nie wiem, czy ten sam termin można odnieść do dvd) kasetę vhs w poszukiwaniu siebie. Dziś liczy się jakość, a nie długość filmów. Kamerzysta jest nie tylko panem chodzącym po sali, filmującym każdego pokrojonego kotleta. Teraz kamerzysta jest często montażystą, scenarzystą i reżyserem w jednym. Jest artystą. Potrafi łapać chwile.

Bardzo polecam Wam takiego właśnie cudotwórcę (naszego przyjaciela), który jest w tym mistrzem.

Marcin, Twoje zdrowie!

A dla Was fragment naszego klipu ślubnego.


Wioleta & Grzegorz from WonderDream Films on Vimeo.

Ofertę Marcina znajdziecie TUTAJ. Możecie też zajrzeć na jego Vimeo.

Nie możecie też przegapić tego, jakie filmy Marcin robi na co dzień. Koniecznie zajrzyjcie TUTAJ i TUTAJ.

2C5J3400,1 2C5J3410,1 2C5J3428 2C5J3441 2C5J3442 2C5J3454 2C5J3481 2C5J3487 2C5J3503,1

(630) (138) (680)2C5J3669,1 2C5J3737 2C5J3741,1 2C5J3761,1 2C5J3769,1 2C5J3806 2C5J3823 2C5J3830 2C5J3853

7 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *