Menu
lifestyle / moda / Porady

Dlaczego bluzy damskie rozpinane to najbardziej uniwersalna część garderoby na każdą porę roku?

Bluzy damskie rozpinane pozwalają regulować ciepło w ciągu dnia, dlatego sprawdzają się od wczesnej wiosny, aż do późnej jesieni. Zamek zmienia linię dekoltu, więc jeden model bez trudu wykorzystasz w kilku różnych zestawach. Sprawdź, jaki fason wybrać, na jakie materiały zwrócić uwagę oraz jak nosić rozpinaną bluzę przez cały rok.

Co daje zamek, czego nie da model wkładany przez głowę?

Przede wszystkim kontrolę nad temperaturą i nad tym, ile odsłaniasz. Rozpięcie do połowy pokazuje koszulkę albo koszulę pod spodem i od razu zmienia proporcje góry. Zapięcie pod szyję chroni przed wiatrem.

Druga sprawa to wygoda. Przede wszystkim taki model zdejmiesz bez naruszania fryzury. Przy zmiennej pogodzie oraz w mocno ogrzewanych pomieszczeniach ta cecha decyduje o tym, jak często po niego sięgasz.

Rozpinana bluza pełni więc trzy role naraz:

  • warstwy pośredniej,
  • lekkiego okrycia,
  • elementu porządkującego sylwetkę.

Osobną kwestią jest kaptur. Modele rozpinane występują w obu wersjach, a wybór zmienia przeznaczenie ubrania. Kaptur przydaje się przy spacerze i przy zmiennej pogodzie, natomiast gładki dekolt bez trudu wchodzi pod płaszcz oraz marynarkę.

Jakie fasony i materiały wybrać przy różnych sylwetkach?

Krój dobierz do proporcji, a nie do rozmiaru. Przeglądając rozpinane modele np. na Denley.pl, zwróć uwagę na kilka wariantów:

  • krótszy fason kończący się w talii – wydłuża nogi przy spodniach z wysokim stanem;
  • model prosty, sięgający bioder – równoważy szersze biodra i nie podkreśla brzucha;
  • wersja z lekko obniżoną linią ramion – łagodzi wyraźnie zarysowane barki;
  • wariant z kontrastowym zamkiem – tworzy pionową linię, która optycznie zwęża sylwetkę.

Rozpinane bluzy damskie z oferty Denley znajdziesz na:

Rozpięty zamek odsłania warstwę pod spodem i zmienia proporcje góry.

Jak nosić rozpinaną bluzę o różnych porach roku?

Powyżej dziesięciu stopni potraktuj ją jako samodzielne okrycie. Wystarczą Ci:

  • koszulka pod spodem,
  • proste jeansy,
  • sportowe obuwie.

Jesienią dołóż do tego lekki szalik oraz zamień buty na botki.

Przy chłodniejszych porankach sprawdzi się układ trójwarstwowy. Połączenie koszulki, rozpinanej bluzy i pikowanej kamizelki zapewni Ci komfort na początku dnia i pozwoli ściągać zbędne warstwy, gdy zrobi się cieplej.

Czy rozpinana bluza nada się na wyjście do miasta?

Na wyjście do miasta sprawdzi się ten sam model, o ile pozostałe elementy mają wyraźną strukturę. Rozpięta bluza w neutralnym kolorze, dopasowane spodnie i botki na słupku tworzą zestaw, który będzie idealny na popołudnie poza domem.

Unikaj natomiast łączenia kilku swobodnych rzeczy naraz. Rozpinana bluza przy spodniach dresowych i sportowym obuwiu buduje strój wyłącznie domowy, a wystarczy zamiana dołu na jeansy o prostej nogawce, żeby zmienić charakter całości.

Jak dbać o rozpinaną bluzę, żeby służyła dłużej?

Zapinaj zamek przed każdym praniem, bo wtedy suwak nie zaczepia o pozostałe rzeczy w bębnie. Pierz na lewej stronie, w niskiej temperaturze i bez wirowania na najwyższych obrotach.

Nie wieszaj grubszych bluz na cienkich wieszakach, ponieważ ramiona odkształcają się przy szwach. Cieńsze warianty składaj i odkładaj na półkę, wtedy dzianina nie rozciąga się pod własnym ciężarem.

Jeśli planujesz zakup dwóch modeli, wybierz jeden krótszy oraz jeden dłuższy. Taka para obsłuży zdecydowaną większość codziennych zestawów, niezależnie od pory roku.

Przy takim podejściu rozpinana bluza przestaje być wyłącznie sportowym dodatkiem, a staje się elementem, po który sięgasz odruchowo przy wychodzeniu z domu. To właśnie, a nie sam krój, decyduje o tym, czy zakup okazał się trafiony.

About Author

Cześć, jestem Wiola i jestem matką wariatką. Matką dwóch małych wariatów, autorką książki dla dzieci (od której dzieci nie uciekają), neurologopedą. Codziennie nadzoruję domowym cyrkiem, animuję rodzinną rzeczywistość, a w międzyczasie bloguję i próbuję się wyspać. Na blogu pokazuję, co warto kupić, gdzie warto wybrać się z dzieckiem (i bez dziecka). Czasem też trochę się wymądrzam. Rozgośćcie się. Kawy, herbaty, wina?

No Comments

    Leave a Reply