Tablice manipulacyjne – zabawka, która nie może się nie podobać

_DSC8731 by .

Znacie to? Kupujecie dziecku mega świetną zabawkę (tak przynajmniej Wam się wydaje), myślicie, że będzie zachwycone, a ono swój zachwyt kieruje w stronę kartonu, w który zabawka była zapakowana? Na zabawkę spojrzy, pobawi się chwilę, a w kartonie potrafi przesiadywać godzinami, robić sobie w nim domek, bazę, parking dla samochodów, chować się sto razy i wołać Cię, żebyś je znalazła. Albo jeszcze lepiej – dziecko ma same wyszukane, piękne, rozwijające zabawki, a bawi się szufladami, pokrętłami, zasuwką od furtki przy schodach. To zachowania ponadczasowe. Moja mama też opowiadała, że kiedyś całą imprezę rodzinną przesiedziałam pod ławą, bawiąc się wkrętami od ławy. Jaka mogłaby być więc lepsza zabawka dla dziecka niż te wszystkie wkręty, pstryczki, zamki, pokrętła, zasuwki?

Oczywiście wszystkie te rzeczy w jednym miejscu. Czyli… tablica manipulacyjna! Nie dość, że dzieciaki je uwielbiają, to jeszcze świetnie ćwiczą małe paluszki (małą motorykę) i przygotowują do działań graficznych.

Przygotowałam dla Was zestawienie z pomysłami na takie tablice. Ale zanim o nich, mam małą niespodziankę. Jeżeli, tak jak my, macie dwie lewe ręce do prac z użyciem narzędzi, możecie taką tablicę zamówić. Wraz z Moniką z Tablice manipulacyjne Zuzu przygotowaliśmy dla Was rabat 5% na zamówienie tablicy. Wystarczy, że podacie przy zamówieniu hasło matkawariatka. Rabat obowiązuje do 6 grudnia – żeby udało się je przygotować dla Was do Świąt. Monika wraz z mężem przygotowują je własnoręcznie. Pełen handmade, tworzony z pasją i miłością do dzieci. Jaśko jest tablicą zachwycony. Myślę, że Witek też wkrótce będzie.

Tablice możecie zamówić pisząc tutaj do pani Moniki – Tablice manipulacyjne Zuzu 

Na tablicy znajdziecie: miarkę, światło, dzwonek rowerowy, dzwonek od domu z różnymi melodiami, rzepy o różnych długościach i kolorach, plastikowe kółka na pasku, zasuwkę, minutnik, lusterko, suwak, haczyk, tasiemkę zawiązaną na kokardę, łańcuch z kluczykiem do kłódki oraz zamek zamykany na kłódkę, łańcuch, który można poprzeplatać tasiemką (w nowej wersji na łańcuchu są odblaskowe misie), uchwyt od szafki, domek-tablicę i saszetkę zasuwaną na zamek, w której znajduje się kreda i mała gąbka do ścierania domku-tablicy. A wszystko to utrzymane w kolorystyce biało-żółto-czerwono-czarnej. Dzięki tej konsekwencji w doborze kolorystycznym, tablica wygląda całkiem stylowo. 🙂


Wszystkie książki, zabawki, gadżety możecie dodać do swojej (lub stworzonej dla dzieci) listy prezentów Gifmi, a potem dzielić się nią z rodziną i znajomymi. Zacznijmy erę końca niechcianych prezentów.


_DSC8715 by . _DSC8716 by . _DSC8717 by . _DSC8718 by . _DSC8719 by . _DSC8724 by . _DSC8726 by . _DSC8727 by . _DSC8728 by . _DSC8729 by . _DSC8730 by . _DSC8731 by .

Wybaczcie jakość filmów, ale pierwszy był robiony na szybko podczas krótkiej drzemki Witka i coś ostrość nie złapała, a nie było czasu, żeby to powtórzyć. A filmik z Jaśkiem był robiony również na szybko, po przedszkolu, gdy już było ciemno.

  • Marta Bruska

    Kochana, z nieba mi spadłaś!!!!! Ja właśnie szukam od kilku dni inspiracji na taką tablicę! 🙂
    dziękuję za nowe pomysły 🙂

    • Cieszę się. Lubię spadać z nieba. 🙂

  • pat

    Super pomysl i brawo za profesjonalne wykonanie!

  • To już zależy od dziecka. Trudno mi odpowiedzieć.