Najpyszniejsza domowa nalewka czekoladowa

DSC_1878_DxO by .

Jeżeli macie już dość kupnych likierów zalatujących chemią i chcecie spróbować czegoś nowego i całkowicie przepysznego, musicie wypróbować ten przepis. Doskonały rozgrzewacz na zimowe wieczory, pyszna forma upominku dla bliskich.

Przepis na tę nalewkę dostałam od męża mojej kuzynki, który jest moim nalewkowym mistrzem. W jego wersji było tylko mleko skondensowane. Ja połowę mleka zastąpiłam mlekiem kokosowym, żeby całość była nieco lżejsza.

2 puszki mleka skondensowanego
2 puszki mleka kokosowego
1,5 litra wódki
4 tabliczki gorzkiej czekolady

Mleko w puszcze wstawiacie do garnuszka z wodą (mleko ma być w zamkniętej puszce, a woda ma przykrywać całą puszkę) i gotujecie 1,5 godziny. Po upłynięciu tego czasu studzicie puszkę i mieszacie jej zawartość (która mocno zgęstnieje pod wpływem ciepła) z alkoholem oraz dolewacie mleko kokosowe. Do tej mieszanki dodajecie rozpuszczoną w kąpieli wodnej gorzką czekoladę. Wszystko razem mieszacie i przelewacie do karafki. Można też wlać do słoika – ważne, żeby miało szeroką szyjkę. Odczekujecie dwa dni i delektujecie się tym cudem.

Likier wychodzi dosyć gęsty. Jeżeli chcecie, możecie go rozrzedzić wódką lub mlekiem kokosowym – w zależności od tego, czy chcecie mocniejszy, czy słabszy trunek. Mi taka konsystencja odpowiada. Nie polecam jednak picia na mrozie, bo szybko gęstnieje i trzeba go jeść łyżeczką lub wylizywać palcem. 😉 Smak nalewki wiele osób porównuje do nadzienia z praliny. Niebo w gębie.

Jakiś czas temu odwiedzili nas Kamila, Damian i Ala z bloga Slow Day Long. Jednym z „darów losu”, który od nas dostali była ta nalewka. Kamili bardzo posmakowała. A kto jak kto, ale Slow Day Longi znają się na dobrych smakach. 🙂

DSC_1875_DxO by . DSC_1878_DxO by .

32 komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *