Lutowe LOVE

DSC_3511_DxO by .

DSC_3511_DxO by .

Zapraszam na kolejny wpis comiesięcznego cyklu LOVE – czyli nasze odkrycia i miłości z poprzedniego miesiąca. Dziś trochę mega fajnych zabawek i zdrowych smakołyków.


Czuczu Rączka Rysuje

Mamy trzy zestawy: pojazdy, litery i zwierzątka. Każdy składa się z 32 dwustronnych kart, pisaka suchościeralnego i ściereczki. Przez jakiś czas te zestawy leżały na półce i Jaśko nie miał ochoty się za to zabrać. Jednak gdy odłożyłam je na dłuższy czas i wyciągnęłam pod koniec stycznia, to nie było dnia, żeby nie rysował po śladzie. I idzie mu całkiem nieźle.

Świetna rzecz dla dzieciaków w wieku 2-5 lat. Poza super zabawą, maluchy dzięki tym zestawom ćwiczą małą motorykę (precyzję i koordynację ruchów ręki), kształcą umiejętność kojarzenia, logicznego myślenia, koncentrację czy spostrzegawczość.

Znajdziecie je tu:
Czuczu Rączka Rysuje – Pojazdy
Czuczu Rączka Rysuje – Litery
Czuczu Rączka Rysuje – Zwierzątka

DSC_3492_DxO by . DSC_3495_DxO by . DSC_3515_DxO by . DSC_3516_DxO by . DSC_3517_DxO by . DSC_3518_DxO by . DSC_3522_DxO by . DSC_3523_DxO by . DSC_3524_DxO by . DSC_3528_DxO by . DSC_3529_DxO by .


Kredki kamyki Crayon Rocks

Kiedyś oglądając je na innych blogach, nie mogłam się do nich przekonać. Teraz mamy już drugi woreczek. Crayon Rocks są kredkami woskowymi wykonanymi soi. Barwione są naturalnymi barwnikami. Pełne eko. Ale dla mnie ich najważniejszą zaletą jest ich kształt. Zostały zaprojektowane tak, aby wzmacniać odpowiednie mięśnie palców i rąk maluchów i wymuszając przy tym odpowiednie trzymanie kredki przygotowując dzieci do nauki pisania. Poza tym Crayon Rocks dają naprawdę fajne, nasycone kolory. No i nie mogłabym nie pochwalić ich za rozmiar i to, że mieszczą się w malutkim, poręcznym woreczku, który można wszędzie zabrać ze sobą. Niedawno Jaśko pojechał z nimi do pradziadków. Wszystkich zachwyciły te niezwykłe kamyki. Musiałam je domówić. 🙂

Znajdziecie je tu:
Kredki kamyki Crayon Rocks

DSC_3511_DxO by . DSC_3512_DxO by . DSC_3513_DxO by . DSC_3577_DxO by . DSC_3533_DxO by . DSC_3543_DxO by .


Meadow Kids Piankowe puzzle do kąpieli

Pokazywałam Wam już piankowe puzzle do kąpieli w kształcie liter i cyfr. Ale gdy Jaśko opanował nazwy ich wszystkich, stały się dla niego nieco nudne. Wtedy odkryłam szalone twarze od Meadow Kids. I zabawy puzzlami w wannie wróciły do łask.

Meadow Kids Piankowe puzzle do kąpieli

DSC_3572_DxO by . DSC_3575_DxO by . DSC_3569_DxO by .


Puzzle obserwacyjne Djeco

Ostatnio pokazywałam Wam różne rodzaje puzzli. Gdy Jaśko zaczął układać wszystkie już z pamięci, postanowiłam jakoś mu tę zabawę urozmaicić. Wtedy znalazłam puzzle obserwacyjne Djeco. I przepadłam. Nie dość, że Djeco (świetna jakość, piękna grafika), to jeszcze dodatkowe atrakcje po ułożeniu obrazka. Na ramce złożonego obrazka przedstawione zostały przedmioty, które dziecko może odszukać na ilustracji. Świetna sprawa. Taki zabieg pozwala ćwiczyć pamięć wzrokową i rozwijać umiejętność obserwacji. Do puzzli dołączony jest plakat wielkości złożonych puzzli. Można więc dla ułatwienia układać puzzle na plakacie. Jednak, gdy próbowałam Jaśka zachęcić do takiego układania, to trochę się gubił. Ma swój system.

Puzzle obserwacyjne Djeco

DSC_3488_DxO by . DSC_3489_DxO by . DSC_3552_DxO by . DSC_3553_DxO by . DSC_3554_DxO by . DSC_3556_DxO by . DSC_3557_DxO by . DSC_3562_DxO by . DSC_3563_DxO by . DSC_3566_DxO by .


100% sok w kartoniku Little Prince Premium wyciskany ze świeżych owoców

Bardzo pozytywne zaskoczenie. Sok znaleziony w Biedronce. Podobno są dostępne też w Stokrotce. Jest więcej smaków, ale nie mogłam znaleźć dokładnych informacji w internecie, jakie jeszcze są dostępne. Nie, to nie jest kolejny sok 100% z zagęszczonego soku. To prawdziwy sok wyciskany ze świeżych owoców.

DSC_3505_DxO by . DSC_3506_DxO by . DSC_3507_DxO by .


Musli bez cukru Sante

Musli znalezione w Tesco. Zazwyczaj kupujemy musli w eko sklepie lub w Tesco na dziale ze zdrową żywnością. Jednak wylądowaliśmy w Tesco, w którym nie mogłam znaleźć takiego działu. Chyba nie było. Udałam się więc na dział z płatkami śniadaniowymi. Właściwie to nigdy nie zapuszczam się w te rejony, ale teraz musiałam poszukać jakichś płatków, bo Jaśko jest wielkim fanem jogurtu naturalnego z musli. A akurat wyszło. Oczywiście skład prawie wszystkich płatków śniadaniowych mnie przeraził. Serio ludzie to kupują? Po co? Przecież to musi smakować jak jakiś paskudny przesłodzony ulepek. Nie mówiąc już o tym, że właściwości odżywczych nie ma prawie żadnych. Gdy już miałam zrezygnować, pojawiło się światełko w tunelu – musli bez cukru firmy Sante. Szybki rzut oka na skład i byliśmy uratowani. Dziękuję, Sante.

DSC_3496_DxO by . DSC_3500_DxO by . DSC_3501_DxO by . DSC_3504_DxO by .

12 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *