Co w dzieciństwie oglądali obecni trzydziestolatkowie?

mighty-morphin-power-rangers by .

Jako że tydzień temu stuknęło mi 31 lat, przyszedł czas na podsumowanie kolejnego roku. Uświadomiłam sobie, że wreszcie powoli zaczynam akceptować siebie i nawet czasem siebie lubię. Zaczęłam zastanawiać się nad tym, co doprowadziło mnie do tego miejsca, w którym jestem, jak wyglądało moje dzieciństwo. Poza tym, że jako dziecko czytałam nałogowo książki, byłam też fanem seriali. Gdy zaczęłam spisywać tytuły, które oglądałam, uświadomiłam sobie, że nie byłam jedynie fanem, ale miałam niezłego fioła na punkcie seriali. Było tego mnóstwo. Zapraszam Was w podróż do przeszłości. Dajcie znać, które z tych tytułów kojarzycie i czego Wam brakuje. Roczniki 85-87 powinny odnaleźć tu kawał swojego dzieciństwa.

Skupiłam się na tytułach tych seriali, które emitowane były, gdy miałam ok. 10 lat. Nie znajdziecie tu więc takich hiciorów jak np. „Zbuntowany anioł” czy „Jezioro marzeń”. Podczas ich emisji byłam już nastolatką.

Dwa Światy

Dziewczyna z oceanu

Nie z tego świata

Cudowne lata

Tajemnica Sagali

Power Rangers

Matki, żony i kochanki

Doktor Quinn

Alf

Strażnik Teksasu

Grom w raju

WOW

Słoneczny patrol

Żukosoczek

Beverly Hills 90210

Świat według Bundych

Ich pięcioro

Nieustraszony

Skrzydła

Żar tropików

Dotyk anioła

Renegat

Sabrina nastoletnia czarownica

Herkules

Xena – Wojownicza księżniczka

Czarodziejka z Księżyca

He-Man

Motomyszy z Marsa

Niania

  • Izabela Czaja

    Miło powspominać,teraz rano czasami lecą powtórki Doktor Quinn – fajnie poczuć się jak za dawnych lat, u nas w domu oglądało si,ę także Domek na prerii.