Operacja jodowanie

DSC_0837_DxO (2)

Teraz nad morze?! Po co?

A po jod.

Jod jest jednym z niezbędnych mikroelementów potrzebnym do prawidłowego funkcjonowania naszego organizmu. Suplementacja jodu jest szczególnie istotna dla dzieci oraz kobiet w ciąży. Jego niedobór powoduje niedoczynność tarczycy, a także może prowadzić do poważnych zaburzeń intelektualnych. Od 1997 r. w naszym kraju joduje się sól spożywczą, co w pewien sposób rozwiązało problem niedoboru jodu.

W naszym domu jednak sól jest niemal nieobecna. Dlatego też staramy się „dojodowywać” naturalnie, jeżdżąc przynajmniej raz na pół roku nad morze. Relację z naszych wypadów mam zamiar umieszczać na blogu. Planujemy za każdym razem jeździć w inne miejsce. Chciałabym przyjrzeć się nadmorskim ośrodkom okiem rodziny.

DSC_0826_DxO

DSC_0825_DxO

DSC_0842_DxO

DSC_0851_DxO

Tym razem przedstawię Wam Marenę Wellness & Spa w Międzywodziu. Spędziliśmy tam tydzień na początku lutego. Abyśmy wszyscy w trójkę mieli towarzystwo – wybraliśmy się tam z małym Frankiem i jego rodzicami. Pogoda wyjątkowo dopisała. Międzywodzie jest niewielką mieściną (no dobrze, nazywajmy rzeczy po imieniu – wioską) nadmorską. W okresie zimowym ciężko jest tam spotkać kogokolwiek na ulicy. Wszystkie restauracje/bary/jadłodajnie są pozamykane. Dlatego bardzo ważne jest to, aby zatrzymać się w miejscu, które oferuje wyżywienie. W Marenie zjeść można. I to zjeść bardzo smacznie. Na śniadania jest zawsze stały wybór potraw – jajecznica, parówki, naleśniki, itp. Jak chyba wszędzie. Obiadokolacje są tematyczne – kuchnia włoska, grecka, azjatycka, meksykańska itp. W restauracji znajduje się sporo krzesełek dla maluchów oraz „poddupników” dla starszych dzieci. Są też plastikowe talerzyki, sztućce, kolorowanki, kredki. W hotelu jest również całkiem dobrze wyposażony Kącik Urwisa. Kilka razy w tygodniu organizowane są spotkania z clownami. W czasie niepogody dziecko ma co robić. Jak znudzi mu się zabawa w kąciku, to może pójść na basen. I tu mam jedno „ale”.

DSC_0655_DxO

DSC_0664_DxO

DSC_0681_DxO

DSC_0699_DxO

Co prawda hotel zadbał o różne cuda dla dzieciaków do zabawy w wodzie, ale woda w basenie jest zimna. Za zimna dla małego dziecka. Zakładam, że gdyby była cieplejsza, byłaby za ciepła dla osób, które chcą popływać. Najlepszym rozwiązaniem byłoby zrobienie brodzika z cieplejszą wodą dla dzieci. Jednak Marena nie jest nowym hotelem – kiedyś pewnie nie myślano o tym, aby hotel był przyjazny rodzinie. I pod względem architektonicznym nie jest. Drzwi od pokojów otwierają się na zewnątrz. Za każdym razem, gdy Jaśko wybierał się na spacer po hotelu, miałam oczy dookoła głowy, czy przypadkiem ktoś go zaraz nie trzepnie drzwiami. Inna sprawa – drzwi wejściowe do hotelu i drzwi wejściowe na korytarze z klatki schodowej. Strasznie ciężkie. Nie wiem, jak poradziłaby sobie z nimi osoba na wózku. Ja, pchając wózek z dzieckiem, miałam problem. No, ale to są bolączki starego budownictwa.

DSC_1056_DxO

DSC_1060_DxO

DSC_1065_DxO

DSC_1088_DxO

Na szczęście hotel ten tworzą ludzie, którzy tam pracują, budując wspaniałą atmosferę. Spotkaliśmy się z ogromną życzliwością z ich strony. Na każdym kroku uśmiechnięci i zainteresowani maluchami. Chętnie niosący pomoc. Mimo że Jaśko robił sajgon wokół naszego stolika w restauracji, panie kelnerki podchodziły do tego z uśmiechem. Na śniadaniu pan kucharz sam zagadał mamę małego Franka, czy zrobić mu naleśnika. Aga odpowiedziała, że Franek nie toleruje mleka krowiego. I co zrobił pan kucharz? Zrobił bez mleka. Następnego dnia zrobił mu jajecznicę nie dodając masła. Takie niby małe gesty, ale dla nas wiele znaczą.

DSC_0767_DxO

DSC_0737_DxO

DSC_0735_DxO

Od hotelu do morza jest ok. 150 metrów. Sam obiekt usytuowany jest w lesie, już poza zabudowaniami Międzywodzia. Jest to jego niewątpliwy atut.

Marena jest ośrodkiem Spa, więc rodzice mogą tam również ukoić skołatane nerwy i oddać się rytuałom uspokajającym, leczniczym, upiększającym. Fajnym rozwiązaniem jest też to, że do malucha można wynająć opiekunkę, która zajmie się dzieckiem, w czasie, gdy rodzice wspólnie będą pluskać się w basenie, czy pójdą na romantyczną kolację.

DSC_0998_DxO

DSC_1003_DxO (1)

DSC_0965_DxO

DSC_0984_DxO

Porównując Marenę do innego tego typu ośrodków cena za pobyt w stosunku do świadczonych usług jest naprawdę niewielka. W okresie zimowym nie ma tłumów. Jest bardzo kameralnie, przyjaźnie. Tak domowo. Marena pojawia się też często w ofertach na różnych portalach z zakupami grupowymi. Warto poszukać.

DSC_1114_DxO

DSC_1124_DxO

DSC_1139_DxO

10 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *